5 błędów, które mogą zniszczyć karierę jako freelancera

Praca jako freelancer jest niezwykle pociągająca. Pisanie tekstów w zaciszu własnego domu, tworzenie grafik czy tłumaczenie artykułów lub książek, to tylko niektóre drogi, jakimi możesz podążać, gdy zdecydujesz się zostać wolnym strzelcem. Wystrzegaj się jednak podstawowych błędów – mogą zniszczyć Twoją karierę jeszcze zanim się na dobre rozkręci!

Brak reklamy to murowana porażka

Siedzisz wygodnie w ulubionym fotelu i czekasz, aż propozycje zleceń zaczną spływać na Twoją skrzynkę mailową, choć nie zamieściłeś w sieci ani jednego ogłoszenia? Nie baw się w Ferdka Kiepskiego, nie tędy droga. Brak reklamy to dla freelancera wyrok śmierci. Im lepiej popracujesz nad rozpoznawalnością własnej marki, tym łatwiej będziesz pozyskiwać klientów w przyszłości. 

Własna strona internetowa – sposób na podbój sieci

Od czego zacząć reklamę w sieci? Wszelkie podejmowane przez Ciebie działania powinny być dostosowane do charakteru Twojej działalności. Strategia, która sprawdzi się w przypadku copywritera czy grafika komputerowego niekoniecznie musi być optymalną ścieżką dla programisty. 

Jeśli Twój budżet na to pozwala, to zainwestuj we własną stronę internetową. Nie musi to być ogromny kombajn, wystarczy prosta wizytówka. Przy odrobinie samozaparcia jesteś w stanie stworzyć stronę samodzielnie, ew. z niewielką pomocą doświadczonej osoby. Wykorzystaj możliwości oferowane przez popularne CMS-y. Sprawdź, jak postawić stronę na WordPressie. To nie takie trudne, jak może się wydawać!

Aktywność w mediach społecznościowych – wykorzystaj potencjał FB 

Jeśli jednak nie chcesz promować swojej działalności przy pomocy strony internetowej, to pomyśl, chociaż o prowadzeniu aktywnego profilu w mediach społecznościowych. Niech to jednak nie będzie Twój profil prywatny. Zadbaj o profesjonalizm i stwórz odrębny kanał, przy pomocy którego będziesz się kontaktować z potencjalnymi zleceniodawcami.

Stawki nieadekwatne do umiejętności

Twoją karierę mogą zniszczyć także nieodpowiednie stawki, i to zarówno zbyt niskie, jak i zbyt wysokie. Jeżeli będziesz się za nisko cenić, to wypalenie zawodowe przyjdzie szybciej, niż Ci się wydaje. Początkowo, może dzięki niskim stawkom uda Ci się zdobyć sporo zleceń, jednak, aby zarobić na same opłaty, będziesz ciężko pracować od świtu do nocy. Po tak wyczerpującym dniu nie będziesz mieć najmniejszej ochoty na rozwój i zdobywanie nowych umiejętności.

Podobnym przekleństwem może okazać się zbytnie zadzieranie nosa i szarżowanie z wysokimi stawkami. Jeśli nie masz zbyt dużych umiejętności i jesteś na początku drogi zawodowej, a zażyczysz sobie za wykonanie zlecenia tyle, ile np. grafik z kilkuletnim doświadczeniem, to możesz odstraszyć klientów. Ktoś, kto raz zawiedzie się na jakości wykonanej przez Ciebie pracy, już raczej nie wróci z kolejnym zleceniem.

Droga do sukcesu zawodowego wiedzie przez złoty środek. Wcale nie jest łatwo go znaleźć, zwłaszcza gdy nie znasz średnich stawek rynkowych. Śledź w mediach społecznościowych grupy dla freelancerów z Twojej branży. Nie bój się pytać o zarobki i stawki za zlecenia. To pozwoli Ci się zorientować w sytuacji. Wyceniaj pracę, biorąc pod uwagę zarówno dotychczasowe doświadczenie zawodowe, jak i czas, który będzie Ci potrzebny na jego realizację.

Słabe portfolio

Jak Cię widzą, tak Cię postrzegają – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Zastanów się przez chwilę nad tym, co sprawia, że zleceniodawca wybiera tego, a nie innego wykonawcę? Odpowiedź jest prosta. Wbrew pozorom, nie zawsze wygrywa najniższa stawka. Zleceniodawcy coraz częściej przywiązują uwagę do pozycji zawartych w portfolio.

Utarło się przekonanie, że o portfolio powinien dbać przede wszystkim grafik, ewentualnie copywriter. Prawda jest jednak taka, że każdy freelancer, który chce świadomie budować swoją karierę zawodową, powinien przyłożyć się do tego, aby jego portfolio było bez zarzutu. 

Jak stworzyć idealne portfolio? Przede wszystkim dbaj o to, by na bieżąco je aktualizować. Zwróć też uwagę na to, aby znalazły się w nim pozycje prezentujące Twoją wszechstronność. Jeśli jesteś copywriterem i tworzysz zarówno treści sprzedażowe, jak i poradnikowe, to ograniczenie się w portfolio tylko do tych pierwszych, zamknie Ci drogę do sporej liczby zleceń.




Nieterminowość

Jeśli terminowość nie jest Twoją mocną stroną, to raczej nie odnajdziesz się jako wolny strzelec. Prowadząc działalność na własną rękę, samodzielnie musisz pilnować, aby wszelkie projekty oddawać na czas. Nie masz szefa, który wiecznie będzie Cię upominał. Jeśli regularnie będziesz przeciągać ustalone wcześniej terminy, to w końcu zrazisz zleceniodawców na tyle, że już nikt nie będzie chciał Ci powierzyć nawet drobnego projektu. Twoja kariera legnie w gruzach szybciej, niż przysłowiowy domek z kart.

Brak chęci rozwoju – kto nie robi kroku naprzód, ten robi kilka kroków w tył

Chcesz wyprzedzić konkurencję? Musisz nieustannie rozwijać swoje umiejętności. Pamiętaj! Szkoleń nigdy za wiele. Im więcej będziesz umieć, tym wyższe stawki możesz ustalać za wykonanie zleceń, a w efekcie – więcej pieniędzy trafi na Twoje konto. 

Nie sztuką jest jednak zaliczać po kolei każde dostępne szkolenie, zwłaszcza gdy trzeba za nie słono zapłacić. Jesteś copywriterem, lecz nie planujesz się rozwijać w kierunku treści marketingowych? Odpuść sobie szkolenie z kreowania reklam w mediach społecznościowych. Skup się na tym, co faktycznie przełoży się na wzrost Twoich kompetencji, jakie wykorzystujesz w codziennej pracy.
Zastanawiasz się nad tym, co zrobić, aby pozyskać nowych klientów? Wyjdź do nich ze swoją ofertą! Załóż konto w naszym portalu i pokaż, co potrafisz. To miejsce, w którym zleceniodawcy szukają wykonawców, a nie na odwrót! Zrób pierwszy krok, a zobaczysz, jak bardzo może odmienić się Twoja kariera zawodowa!

Biznes

3
Deleguj zadania i zajmij się rozwojem swojej firmy
Skomentuj przez Facebook

Zaloguj się




Zarejestruj się




Resetuj hasło

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.