stopwatch new record time concept

Praca freelancera rządzi się swoimi prawami. Sam decydujesz o tym, ile czasu poświęcasz na obowiązki zawodowe, a ile na życie prywatne. Pracujesz kilka godzin z samego rana, w południe odpiszesz na maile, a wieczorem poświęcisz jeszcze chwilę na zaplanowanie najbliższych działań. Jak w takiej sytuacji mierzyć produktywność? Pomoże w tym pomiar czasu pracy freelancera.

Czy wiesz, ile pracujesz?

O pracy na etacie może powiedzieć wiele. Można narzekać na wiecznie czepiającego się szefa, na zbyt niskie zarobki czy czasochłonne dojazdy do biura. Co do zasady jednak, pracownicy etatowi doskonale wiedzą, ile czasu każdego dnia przeznaczają na pracę. Ba, mają to zapisane w umowie. Standardem jest ośmiogodzinny dzień pracy. Start 8-10, koniec 16-18. A jak to jest w przypadku freelancera?

Tu sprawa komplikuje się nieco bardziej. Owszem, jeśli codziennie rano siadasz do pracy o tej samej porze i odchodzisz od biurka po kilku godzinach, to jesteś w tej niewielkiej grupie szczęśliwców, którzy nie mają problemu z określeniem czasu pracy. Jednak zdecydowana większość freelancerów, zwłaszcza tych, którzy pracują z domu, ma dzień przeplatany obowiązkami zawodowymi i całą masą innych spraw do załatwienia. 

Pojawiają się trudności w oszacowaniu, ile czasu tak naprawdę freelancer poświęca pracy. Czy jest to 5 godzin dziennie, a może 10? Są dni, w które pracujesz od świtu do zmierzchu, a są też takie, kiedy jedynie odpiszesz na kilka maili. Chcesz wiedzieć, jak dużo pracujesz? Zacznij mierzyć czas swojej pracy, a dowiesz się, ile czasu zajmują Ci poszczególne obowiązki. 

Dlaczego warto mierzyć czas pracy?

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, które projekty są dla Ciebie najbardziej opłacalne? Niekoniecznie te, w przypadku których kwota na wystawionej fakturze jest najwyższa. Żeby ocenić opłacalność, projektu musisz dysponować odpowiednimi danymi. Musisz znać zarówno wartość zlecenia, jak i ilość czasu poświęconego na jego wykonanie. Czasem jest tak, że na kilku mniejszych zleceniach możesz zarobić więcej, niż na jednym większym, lecz bardziej czasochłonnym. 

Każda czynność, którą wykonujesz rozwijając swoją karierę freelancerską, zajmuje czas. Nawet odpisanie na pojedynczego maila klientowi, to kilka minut Twojej pracy. Dopiero zliczając takie zadania rozproszone na cały dzień, będziesz w stanie oszacować z dużą dozą prawdopodobieństwa, ile czasu faktycznie zajmuje Ci praca.

Ale po co w ogóle mierzyć czas? Ocena produktywności to tylko jeden z korzyści prowadzenia pomiaru czasu pracy freelancera. Kolejna zaleta, to możliwość wyeliminowania rozpraszaczy, które utrudniają Ci skupienie i przerywają pracę. Siadasz do pracy z samego rana. Mija jednak kilka godzin i nagle okazuje się, że pora na obiad. A Ty w tym czasie niewiele zrobiłeś i nie masz zielonego pojęcia, dlaczego ten czas tak szybko zleciał. Mierząc czas poświęcony na każde zadanie, nie będziesz mieć takiego problemu. 

Gdy zaczniesz kontrolować to, jak dużo pracujesz, dowiesz się też, czy Twoje zarobki są na odpowiednim poziomie. Zaczniesz różnicować stawki w zależności od czasochłonności zlecenia. Copywriterzy doskonale wiedzą o tym, że napisanie tekstu prostego tekstu zapleczowego na dobrze znany temat jest zadaniem zajmującym o wiele mniej czasu, niż stworzenie artykułu eksperckiego o podobnej długości.

Dzięki systematycznemu pomiarowi czasu pracy dowiesz się:

  • ile godzin w ciągu dnia faktycznie poświęcasz na pracę,
  • jak optymalnie wyceniać projekty dla poszczególnych klientów,
  • na co zwrócić uwagę planując optymalizację czasu pracy,
  • które zlecenia są najbardziej opłacalne.

Im szybciej zaczniesz mierzyć czas pracy, tym szybciej zdobędziesz wiedzę niezbędną do tego, aby zwiększyć swoją produktywność i jeszcze bardziej rozwinąć się jako freelancer!

W jaki sposób można mierzyć czas pracy freelancera?

Możesz się umówić sam ze sobą, że każdego dnia będziesz rozpoczynać pracę o 8, a o 16 wyłączysz komputer (choćby się świat miał zawalić). Życie jednak bardzo szybko zweryfikuje taki scenariusz. Jak pracować w sztywnych ramach czasowych, skoro najlepsze pomysły przychodzą Ci do głowy wieczorem? A poza tym, nie po to rzuciłeś etat, aby znów wchodzić w powtarzalny rytm dnia.

Dobra informacja jest taka, że nic nie stoi na przeszkodzie, abyś pracował w dowolnych godzinach i jednocześnie panował nad tym, ile czasu poświęcasz na pracę. Co więcej, nie musisz nieustannie spoglądać na zegarek. Wystarczy, że skorzystasz z oprogramowania do pomiaru czasu pracy. W sieci znajdziesz wiele darmowych aplikacji.

Jak zwiększyć produktywność, gdy nie ma się nad sobą szefa?

No dobrze, masz już dane, ale co teraz z nimi zrobić? Po pierwsze – musisz je przeanalizować. Po drugie – powinieneś wyciągnąć trafne wnioski. Po trzecie – pora wprowadzić optymalizację czasu pracy. Pojawia się jednak pytanie: jak to zrobić?

Optymalizacja czasu pracy tylko z nazwy brzmi nieco ekscentrycznie. Tak naprawdę, do zwiększenia produktywności wystarczy kilka prostych kroków. Uporządkuj przestrzeń, w której pracujesz, wówczas łatwiej będzie Ci się skupić. Wyłącz wszelkie rozpraszacze, jeżeli nie jest to związane z Twoimi obowiązkami zawodowymi, to nie korzystaj z mediów społecznościowych. Odłóż prywatny telefon do szuflady. Skup się na konkretnym projekcie. Im szybciej go wykonasz, tym więcej na nim zarobisz. A zaoszczędzony czas będziesz mógł wykorzystać na zasłużony odpoczynek.

Stawiasz pierwsze kroki jako freelancer? Jesteś tłumaczem, programistą, a może grafikiem komputerowym? Dołącz do naszej społeczności i daj sobie szansę na udział w ciekawych projektach.

Skomentuj przez Facebook

Zaloguj się




Zarejestruj się




Resetuj hasło

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.